Actualnosci

Pracowite lato „Studia“

piotrPolskie Studio Teatralne w Wilnie  – TEATR STUDIO pod kierunkiem reżyser Lilii Kiejzik tegoroczne wakacje spędza nader pracowicie: warsztaty, nowy program, nowe spektakle, okolicznościowe imprezy… O wakacyjnych szczegółach rozmawiamy z reżyser w samym środku lata.

?Kończy się nam lipiec, dobiegają półmetku wakacje, a, jak widzimy, aktorzy Polskiego Studia Teatralnego raczej nie są w stanie błogiego nicnierobienia.
Właśnie w ostatnim tygodniu lipca będziemy mieli ten luksus. Ale nikt jakoś nie narzeka, bowiem tegoroczne lato przyniosło naprawdę ciekawe doświadczenia i sporo dobrych emocji.

?Może więc przybliżmy widzom trochę szczegółów z wakacyjnego życia Studia.

Lilia Kiejzik wraz z Piotrem Cyrwusem. Polskie Studio Teatralne w Wilnie

Lilia Kiejzik wraz z Piotrem Cyrwusem (fot. archiwum)

W czerwcu mieliśmy bardzo atrakcyjny pobyt w Warszawie. Dzięki Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” czekały tam na nas spotkania i praca z aktorami Teatru Polskiego. Brały w nich udział trzy zespoły teatralne: ze Lwowa – Polski Teatr Ludowy, z Wędryni – polski teatr amatorski na Zaolziu (Czechy), no i my – z Wilna. Na warsztacie mieliśmy Sławomira Mrożka. Jak już wiedzą nasi widzowie, jest to „nasz” autor – wystawiliśmy sporo jego sztuk. W Warszawie mieliśmy możność pracować nad dwoma jednoaktówkami: „Zabawa” i „Karol”. Wybraliśmy tę pierwszą i pracę z Piotrem Cyrwusem. Była to jeszcze jedna miła przygoda z Mrożkiem, połączona z bardzo intensywną pracą: pięć dni po 5 godzin z małą przerwą – tak, jak się ma pracować w teatrze…

?Wystawialiście już „Zabawę” w twojej reżyserii.
Tak, robiliśmy to przed kilkoma laty. Ale teraz będzie to wspólna praca i będzie nowa wersja. Po warszawskim okresie pracy nad sztuką wraz z panem Piotrem, będzie czas prób w Wilnie, ku którego końcowi Piotr Cyrwus dołączy do nas. No i zaprezentujemy ją widzowi w nowym sezonie.

?Który z aktorów miał tego roku szczęście odbycia warsztatów w Warszawie.
Byli to Witold Rudzianiec, Marek Kubiak i Edward Kiejzik. Ja też miałam okazję zaspokoić swoją ciekawość i zobaczyć, jak pracuje inny reżyser nad tą sztuką. Dla aktorów było to kolejne nowe przeżycie, możliwość dokonywania porównań. Mają już za sobą pracę ze Sławomirem Gaudynem, Cezarym Morawskim, Mirosławą Marcheluk. Mieli możność obserwowania z bliska m. in. gry aktorskiej Stanisława Mędrka i Stanisława Górki… Jest to naprawdę wspaniałym dopingiem do doskonalenia własnego warsztatu.

?Koledzy też tak intensywnie pracowali.DSC_0429
Akurat lwowiacy również odczuwają twórczą sympatię do Mrożka i wykorzystywali na całego możliwość pracy z mistrzami polskiej sceny. Wybrali „Karola”, którego już kiedyś wystawiali, więc najprawdopodobniej kierowały nimi te same motywy, co i nami… Może tak się zdarzyć, że razem zagramy „Zabawę” i „Karola”.

?Ale to już plany na dalszą przyszłość. A teraz wróćmy do bieżącego lata. Wilno, na wzór innych europejskich miast od kilku lat ma swoją „Noc kultury”. Do jej imprez od paru lat włączył się również Dom Polski w Wilnie. Tego roku również Studio znalazło się w programie „polskiej nocy”.
Bardzo sobie cenimy współpracę z DP i chętnie włączyliśmy się do programu „Nocy”. Niestety, pogoda splatała figla – po długiej suszy lało jak należy. Jednak widzowie przyszli na nasz spektakl „Próba kabaretu. Raz jeszcze Osiecka” odpowiednio przygotowani na wybryki przyrody. Deszcz nie przeszkodził wspaniałej wspólnej zabawie. W nowej, „podwórkowej” scenerii sztuka wypadła całkiem dobrze. Byłam bardzo zadowolona, bo o ile pogoda sprawiła przykrą niespodziankę, o tyle widownia wykazała się dobrym nastrojem i aktywnym odbiorem.

?„Próbę kabaretu” po raz kolejny zaprezentowaliście w plenerze podczas Nocy Świętojańskiej w Rudominie…
Z Wielofunkcyjnym Centrum Kultury w Rudominie mamy owocną i miłą współpracę, więc chętnie tam jeździmy. Muzyczny spektakl jak najbardziej pasował do świętojańskiej zabawy i mieliśmy kolejny powód do radości, że możemy bawić wierną publiczność.

?Braliście też aktywny udział w upamiętnieniu tragicznych rocznic najnowszej naszej polskiej historii.
W kwietniu przygotowaliśmy nowy program na kolejną rocznicę katastrofy samolotowej pod Smoleńskiem, łącząc w nim oddanie hołdu tym, którzy zginęli w Katyniu przed 75 laty i ofiarom sprzed 6 lat. Zaprezentowaliśmy go w Wilnie i Białymstoku. A podczas wakacji zabraliśmy się do szykowania kolejnego patriotycznego programu poświęconego naszej, wileńskiej historii – 72. rocznicy operacji „Ostra Brama” – wyzwolenia Wilna w lipcu 1944 roku. Spektakl słowno-muzyczny, w którym znalazła się obok wierszy i piosenek też proza (bierze w nim udział 12 osób), w czasie obchodów lipcowych wydarzeń sprzed 72 lat mieliśmy możność pokazać kombatantom, mieszkańcom Wileńszczyzny i gościom z Polski zarówno w Wilnie jak i Korwiu.

?Został on bardzo ciepło przyjęty przez publiczność.
Włożyliśmy w niego wiele serca i uczuć. Przygotowanie takich programów jest naszym wkładem w oddanie hołdu rodakom, którzy mieli w sercu ideały, którym – jako potomkowie i spadkobiercy – staramy się być wierni…

?Po tygodniu odpoczynku w sierpniu znów – praca.
Tak. Mamy Rok Miłosierdzia Bożego i 4 września weźmiemy udział w okolicznościowym programie jego obchodów. No i szykujemy się także do otwarcia sezonu i Festiwalu „Monodramatu”. Wystawimy „Przygody wojaka Szwejka” Haška według scenariusza Sławomira Gaudyna. Z uwagi na rok wielkiego Szekspira, jego sztukę przywiezie Lwów. Chcę powiedzieć, że nasza współpraca z Teatrem Ludowym we Lwowie będzie bardziej intensywna – tak postanowiliśmy będąc w Warszawie, gdzie m. in. oglądaliśmy monodram w wykonaniu Andrzeja Seweryna o Williamie Szekspirze.

?Tak płynnie przechodząc od wakacji do nowego sezonu powiedzmy czytelnikom, kto będzie gościem „Monodramatu”.
Na nasz festiwal w listopadzie ma przyjechać oprócz Lwowa i Polski również Kanada, Wiedeń i Żytomierz. Więc już teraz serdecznie zapraszam na te spotkania z polskim słowem.

?Nowy sezon pewno zaowocuje też wyjazdami.
Tak. We wrześniu i grudniu będziemy gościli w Warszawie i Łodzi ze spektaklem „Zapiski oficera Armii Czerwonej”.
Pomimo tak pracowitego lata życzę Studiu w imieniu widzów i Czytelników N.G. pięknych wakacyjnych dni i wypoczynku. A wiernej widowni – nowych wrażeń i wzruszeń z kolejnych spotkań z Wami oraz zaprzyjaźnionymi trupami z Polski i szerokiego świata.

Rozmawiała Janina Lisiewicz