Sonda
Który z naszych spektakli chciałbyś obejrzeć jeszcze raz?

"Na Wileńskiej Ulicy"

"Kartoteka rozrzucona"

"Zabawa"

"Krawiec"

"W małym dworku"

"Dom na Granicy"

Inne


Sto lat!


Kiedy spełniasz dobre uczynki,
dane Ci jest przeżywać cudowne uczucie.
Ono czyni Cię tak szczęśliwym, że chciałbyś doświadczać je przez cały czas...

... to czyni Cię tak szczęśliwym.

Z okazji urodzin najgorętsze życzenia składa cały zespół Polskiego Studia Teatralnego w Wilnie. Sto lat!!!



Kurier Wileński| Polskie Studio Teatralne w Wilnie — Edward Kiejzik


Edward Kiejzik z teatrem jest związany od najmłodszych lat. Zawsze był obok matki, Lilii Kiejzik, która teatrowi poświęciła całe swoje życie i wysiłek, przypatrywał się temu, co robi, dzisiaj teatr odbiera jako dar rodzinny. I teraz już wie, że w teatrze zostanie przez całe życie.

— W teatrze jestem od dzieciństwa. Mama stawiała zarówno sztuki, jak też w nich grała, a ja wówczas zawsze byłem obok. Teatr miałem na co dzień. I tak zostało do dziś — mówi Edward Kiejzik, który ogromnie ceni działalność swojej matki. Wie, że to właśnie dzięki jej staraniom teatr odnosił i odnosi sukcesy nie tylko dzisiaj, lecz również w czasie władzy radzieckiej na Litwie. W okresie, kiedy były ograniczone możliwości rozwijania się, kiedy pewne służby państwowe starały się zaszkodzić szerzeniu się podobnej działalności.

— Co znaczy dla mnie teatr? To faktycznie całe życie. Oczywiście, były też inne zajęcia, wypróbowałem wiele dziedzin… jednak, mimo wszystko, zostaje teatr — mówi Edward Kiejzik, dyrektor Miednickiego Ośrodka Kultury. Pracę odbiera jako obowiązek, sposób na życie, „ponieważ za pracę w teatrze nikt nam nie płaci”. Jak zauważył nasz rozmówca, większość swego czasu poświęca teatrowi: jeżeli nie do pracy zawodowej, no to droga wiedzie do teatru. Tak przeważnie wygląda jego dzień powszedni. W teatrze, jak się nam zwierzył, jest nie tylko aktorem, ma tutaj bardzo wiele innych obowiązków.

— Zajmuję się też pracą, której tak naprawdę ani aktor, ani reżyser teatru nigdy nie powinien się podejmować. Pomagam więc w tworzeniu scenografii, dobieram muzykę. Że tak powiem, na ostatni guzik dopinam całą okładkę spektaklu, a do tego dochodzą jeszcze sprawy organizacyjne — mówi Edward Kiejzik, prezes i założyciel Polskiego Klubu Sztuki Teatralnej dla promocji Polskiego Studia Teatralnego w Wilnie.

(Czytaj więcej)

Magazyn Wileński| Jubileusze, obchody Międzynarodowego Dnia Teatru



(...) Obchody 50-lecia działalności zespół (Polskie Studio Teatralne w Wilnie) zainaugurował w marcu, w Polsce, w zaprzyjaźnionej Ostródzie. Wystąpił gościnnie ze spektaklem pt. „Na wileńskiej ulicy” w reżyserii Lilii Kiejzik. Przedstawienie poetycko-muzyczne, oparte na twórczości Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego i Witolda Hulewicza oraz współczesnych poetów wileńskich, z przymieszką nostalgii (szlagiery z lat 30. z repertuaru Hanki Ordonówny i Janusza Popławskiego) cieszyło się szczególnym uznaniem. Premiera „Na wileńskiej ulicy” odbyła się w maju 2003 i od tamtej pory przedstawienie nie schodzi z afisza. W spektaklu udział wzięli: Agnieszka Rawdo, Marcin Zoruba, Edward Kiejzik, Agnieszka Śnieżko, Paweł Matujzo i in. Spektakl wyreżyserowała Lilija Kiejzik.

(Czytaj więcej)

Nasza Gazeta | Półwiecze Polskiego Studia Teatralnego w Wilnie. Teatr – to słowo i wspólnota pokrewnych dusz


Kierownik artystyczny Polskiego Studia Teatralnego w Wilnie - a jest nim od 24 lat - Lilia Kiejzik, przyszła do placówki kierowanej przez panią doktor Janinę Strużanowską w roku 1967. Uczennica Wileńskiej Szkoły Średniej nr 29 (dziś im. Sz. Konarskiego) wraz z kolegami i koleżankami „wydelegowana" przez panią Teresę Sokołowską. Koledzy po drodze się wykruszyli, a ona pozostała. Może dlatego, że taki ma charakter, że jak z czymś, czy coś lub kogoś „oswoi", to się czuje odpowiedzialna. Ta cecha nie zawsze jej tylko radość niesie. Ale z teatrem - pomimo wiadomych przejściowych trudności - chyba radości wiąże się najwięcej. O teatrze, spektaklach może mówić i mówić... wyłącznie o tym.(...)

Kurier Wileński| Polskie Studio Teatralne w Wilnie — pedagog Jolanta Szałkowska


Obchodom 50–lecia Polskiego Studia Teatralnego w Wilnie towarzyszą jubileusze jego artystów. Jolanta Szałkowska z wykształcenia pedagog, nauczycielka biologii w Szkole Średniej im. Józefa Ignacego Kraszewskiego, świętuje swoje dziesięciolecie działalności artystycznej w zespole.

W „Rozrzuconej kartotece” Tadeusza Różewicza, która została wystawiona przed dwoma tygodniami na scenie Domu Kultury Polskiej w Wilnie, pani Jolanta wystąpiła po raz pierwszy po dłuższej przerwie, co — jak mówi — było naprawdę niełatwo. Obecnie jest na urlopie macierzyńskim.

— W czasie przerw przychodziłam odwiedzić swój zgrany zespół raz w czasie urlopu macierzyńskiego, a raz w czasie pisania pracy magisterskiej. Wówczas pomagałam przy układaniu scenariuszy, w dobieraniu wierszy na wieczorki poetyckie. Nie raz myślałam, że już tak zostanę na uboczu. Jednak ta potrzeba czegoś większego była silniejsza! Czuję, że zawsze jestem głodna sztuki. W szczególności teraz. Na wszystko patrzę jeszcze bardziej krytycznie. I sądzę, że człowiek musi lubić teatr, szalenie lubić! Powinien oddać się mu całkowicie — zwierza się pani Jolanta, która jest bardzo wdzięczna swoim najbliższym, a przede wszystkim mamie i mężowi, którzy z córeczką zostają na te kilka godzin. (...)

„Kartoteka rozrzucona” na początek jubileuszowego maratonu spektakli




W ubiegły czwartek, 25 marca, na scenie Domu Kultury Polskiej w Wilnie sztuką „ kartoteka rozrzucona” Polskie Studio Teatralne w Wilnie rozpoczęło cykl przedstawień jubileuszowych.

- Tym przedstawieniem rozpoczęliśmy maraton jubileuszowy 50-lecia działalności naszego teatru. Po raz pierwszy zagraliśmy tę sztukę na Festiwalu „ Światowe Spotkania Teatrów Polonijnych na Podkarpaciu” w październiku 2003 roku.

Dzisiaj wśród nas są również ci aktorzy, którzy to tworzyli i grali przed siedniu laty, za co im bardzo dziękuję – powiedziała Lilija Kiejzik, dyrektor oraz reżyser Polskiego Studia teatralnego w Wilnie, która też bardzo dziękowała licznie przybyłej publiczności. (....)


Wywiad z Panią Lilą Kiejzik w Kurierze Wileńskim


50–letnia tradycja Polskiego Studia Teatralnego w Wilnie

Polskie Studio Teatralne w Wilnie obchody jubileuszu 50-lecia rozpoczyna w sobotę, 6 marca, na Zamku w Ostródzie.

— Cieszymy się, że obchody swego pięknego jubileuszu rozpoczniemy u swoich przyjaciół, na Zamku w Ostródzie. Wieziemy dla nich cząstkę ludowości o Wilnie Kaziukowym, bo właśnie o to nas poprosili. Na Zamku wystawimy przedstawienie poetyckie „Na Wileńskiej Ulicy”, oparte przede wszystkim na twórczości Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, z okresu jego pobytu w Wilnie w latach 1934–36, jak również oparte na utworach naszych poetów wileńskich: Henryka Mażula, Wojciecha Piotrowicza, Alicji Rybałko oraz Aleksandra Śnieżko — mówi Lilia Kiejzik, kierownik artystyczny Polskiego Studia Teatralnego w Wilnie.

Polskie Studio Teatralne w Wilnie (Polski Zespół Dramatyczny przy Klubie Pracowników Łączności, Polski Zespół Dramatyczny przy Wileńskim Klubie Pracowników Medycyny (Medyków) został założony w listopadzie 1960 roku jako pierwsza tego rodzaju placówka artystyczna utworzona po wojnie w Wilnie. Pierwsze spotkanie miało miejsce w Pałacu Paców, obecnej siedzibie Ambasady RP w Wilnie. Pierwszym kierownikiem zespołu została przedstawicielka polskiej przedwojennej inteligencji wileńskiej, lekarka śp. Janina Strużanowska. Jej podopieczni zawsze wspominają swoją Nauczycielkę bardzo ciepło i z dużym szacunkiem, jako o człowieku wielkim i osobie bardzo inteligentnej. (....)

IV Światowe Spotkania Sceny Polskiej Wilno 2009



Spotkania, organizowane już cyklicznie (co dwa lata) przez Polski Teatr „Studio” w Wilnie, trwały w dniach 21-25 października br. na scenach Rosyjskiego Teatru Dramatycznego i Domu Kultury Polskiej oraz w Solecznikach i Grzegorzewie. Wzięły w nich udział zespoły amatorskie oraz teatry profesjonalne z Ukrainy, Kanady, Niemiec, Polski, Rosji i Litwy. Ogółem – ponad 120 uczestników. Spektakle obejrzało przeszło 4 tys. widzów. Cztery teatry pojawiły się na Spotkaniach (i w ogóle w Wilnie) pierwszy raz (Teatr Lalki i Aktora z Niemiec, teatry z Kanady, Ukrainy i Polski).
Obserwatorami imprezy byli fachowcy wysokiej klasy z Niemiec: znana polska aktorka Janina Szarek i prof. dr Olav Munzberg – dyrekcja polsko-niemieckiej sceny w Berlinie „Teatr Studio am Salzufer”. (...)

IV Wileńskie Spotkania Sceny Polskiej
ARTYKUŁY:

IV Wileńskie Spotkania Sceny Polskiej już trwają

Do teatru na Pohulance

Z pokłonem Melpomenie


e-teatr.pl
New Page 2
Shoutbox
Nick:

Wiadomość:

Kod potwierdzający:


Wpisz kod potwierdzający:



dorka
23/06/2010 21:33
hej, numeru nie zmienialam+4478798
17681

Lila K.
20/06/2010 12:04
Dzięki Doroto.Dzwoniłam do ciebie,ale nieodbierasz.Podaj
swój nr.telefonu

dorka
09/06/2010 21:22
z lekkim opoznieniem, serdecznie za co przepraszam, moc zyczen najpiekniejszych -wiele milosci i dlugich dlugich lat, sciskam mocno!!!

dorka
01/06/2010 00:14
Edzio ochany dziekuje ci bardzo, to juz cale sto lat, odezwe sie niedlugo bo internet juz mamy, he he, sciskam narazie mocno Smile)

Edo
25/05/2010 10:15
wszystkiego najlepszegokochana
DOROTO!